piątek, 25 grudnia 2009

List

Poczuła że robi jej się niedobrze. Kanapki niebezpiecznie wirowały w jej brzuchu. Po chwili straciła równowagę i becnęła na dywan jakiegoś sklepu. Po Jessie nie było śladu. Jej uwagę przykuła jakaś karteczka na podłodze. Wzięła ją i przeczytała:
Avie!
Zostawiam Ci tu listę sklepów do których musisz pójść. Popytaj czarodziei jak nie będziesz czegoś wiedziała.
Buziaki
Jessie
PS. Bank Gringotta ,



Dalsza część została rozmazana. " No pięknie " - pomyślała Avie. " Jak ja mam się tam dostać? Popytam może właściciela tego sklepu." W drodze do właściciela spotkała jakiegoś chłopaka. Był całkiem przystojny. Miał brązowe rozczochrane włosy i zielone oczy.
- Przepraszam - powiedziała Avie. - Jak dojść do banku Gringotta? Jestem Avie.Avie Harrington
- O hej! - odpowiedział nieznajomy chłopak - Jestem Mikkal Smith. Gringotta? Czekaj pójdę po mamę. Zaprowadzimy Cię tam.
- Dzięki - mruknęła Avie i uśmiechnęła się lekko.
Zobaczyła obok siebie rząd krzeseł. Usiadła na jednym z nich. Po chwili wrócił Mikkal ze starszą kobietą.
- Dzień dobry - powiedziała Avie.
- Dzień dobry - odpowiedziała mama Mikkala - Chodź z nami. Też robimy zakupy do Hogwartu.
Avie posłusznie wyszła ze sklepu z Mikkalem i jego mamą. Dochodzili do banku, gdy Avie nagle się potknęła i...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dzięki za czytanie. Proszę was! Komentujcie notki!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz