sobota, 26 grudnia 2009

Mugol

..Gdy nagle Avie potknęła się o schodek do banku. Wpadła na jakąś dziewczynę z mamą. Obie były ubrane od stóp do głów na czarno. Nagle rozeszło się wielkie trzask. Avie upadła i rozerwała dziewczynie czarne rajstopy.
- Uważaj! - krzyknęła nieznajoma - Niezdara jedna!
- Przepraszam... - mruknęła Avie.
- Taro chodź szybciej - powiedziała mama owej "Tary" - Od razu widać że to dziecko mugoli! - mruknęła za plecami Avie.
Avie nie pojęła o co jej chodziło.
- Kto to mugol? - zapytała Mikkala.
- Mugol to niemagiczny człowiek. - odpowiedział Mikkal - Wiele czarodziei uważa się za lepszych bo są z rodziny czarodziei. Mówią że dziecko mugoli nie może iść do świata magii. Szczycą się tym że nie są " Brudnej krwi"..Ale ja wcale tak nie uważam - dodał szybko gdy zobaczył łzy w oczach Avie. Przez dalszą drogę Avie milczała.
- Avie!!! - krzyknął Mikkal - Avieee!!!
- Co? - burknęła Avie.
- Próbuję od pół godziny nawiązać z Tobą kontakt. - wyjaśnił - Co jest?
- Nie nic.
- Aha to dobrze! - odpowiedział Mikkal - A pozatym.. Mama zaprasza Cię do naszego domu...
- Ok! - zgodziła się Avie i uśmiechnęła się. - Tylko zadzwonię do rodziców.
Gdy Avie wyjęła komórkę Mikkal przyglądał się jej z satysfakcją.
- Co to jest? - zapytał
- Co? Któro? - Zapytała Avie lecz gdy zobaczyła że patrzy na komórkę odpowiedziała - A! To komórka. Mogę przez nią połączyć się z rodzicami....
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`

Proszę was! Komentujcie! Pokażcie że zależy wam na tym blogu!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz